Top
sekret najzdrowszych i najdłużej żyjących ludzi świata – Zdrowe Zdrowie
3134
portfolio-item-template-default,single,single-portfolio-item,postid-3134,mkdf-bmi-calculator-1.0,mkd-core-1.0,wellspring-ver-1.3,mkdf-smooth-scroll,mkdf-smooth-page-transitions,mkdf-ajax,mkdf-grid-1300,mkdf-blog-installed,mkdf-header-standard,mkdf-fixed-on-scroll,mkdf-default-mobile-header,mkdf-sticky-up-mobile-header,mkdf-dropdown-default,mkdf-full-width-wide-menu,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12.1,vc_responsive

sekret najzdrowszych i najdłużej żyjących ludzi świata

Badania nad niezwykłą pigułką przeciwdziałającą starzeniu trwają nieprzerwanie od czasów średniowiecznych. Alchemicy doszukiwali się cudownych właściwości w różnych miksturach, w rtęci na przykład.

Czas leci, a lek na długowieczność podobno nie powstał… a może został odkryty już dawno, tylko jest tak oczywisty, że nikt nie zwraca na niego uwagi?

Lekarz, który zbadał Mahatmę Gandhiego (znanego z licznych postów) w dziesiątym dniu głodówki, stwierdził, że mimo swych 64 lat z fizjologicznego punktu widzenia hinduski przywódca ma zdrowie 40-letniego mężczyzny.

Kuracja odmładzająca – POST. Naukowcy z Narodowego Instytutu Badań nad Starzeniem w Baltimore, przeglądając dostępną literaturę, stwierdzili, że poszczenie przynosi pozytywne efekty w funkcjonowaniu mózgu. Zaznaczają jednak, że nie chodzi tylko o mniejszą kaloryczność, lecz również o okresy całkowitego postu.

 Jak działa na nasz organizm?

Aby utrzymać równowagę, organizm wykształcił dwa mechanizmy – anabolizmu i katabolizmu, lub inaczej budowania i czyszczenia. Obydwa te procesy zachodzą w ludzkim organizmie jednocześnie. Jednak w zależności od dostępności energii i składników odżywczych jeden bierze górę nad drugim.

Jedzenie przeważnie pobudza mechanizm anaboliczny, kiedy regenerujemy tkanki i budujemy, gromadząc składniki odżywcze, ale również i różnego rodzaju toksyny. Proces ten generalnie ma za zadanie odbudować ciało (wszystkie tkanki i komórki) oraz zaopatrzyć się w rezerwy na przyszłość. Faza budowania jest w organizmie nierozerwalnie związana z insuliną – najbardziej anabolicznym hormonem, jaki posiadamy w arsenale.

Wystarczy, że nie jemy nic przez okres 6 godzin, a rozpoczyna się faza czyszczenia. Odpowiada ona za reakcje kataboliczne. Na pierwszy ogień idą komórki stare lub w jakiś sposób uszkodzone. W trakcie tego procesu mózg przeprogramowuje się na mechanizm autofagii (wytłumaczenie mechanizmu autofagii w dalszej części rozdziału)[2]. Rozpoczyna się recykling komórkowy. Oczyszczamy się. W tym obszarze pomaga nam tak zwany hormon wzrostu (Grow Hormone – GH). Odpowiada on między innymi za nasilony rozpad tkanki tłuszczowej oraz oszczędza białka ustrojowe przed degradacją. Naprawiane są tkanki przez stymulację syntezy kolagenu, co oznacza poprawę funkcjonalności i siły mięśni, ścięgien, więzadeł i kości. Hormon ten bezpośrednio wpływa również na kondycję skóry przez redukcję ilości zmarszczek czy leczenie skaleczeń.

Naturalnym przeciwnikiem hormonu wzrostu w organizmie jest inny hormon… insulina!

Podczas gdy jednego jest więcej, poziom drugiego gwałtownie się obniża. Wszystko po to, aby zachować równowagę.

Okresowe poszczenie jest najlepszym sposobem obniżającym stany zapalne, wzmacniającym układ odpornościowy, przyspieszającym gojenie. Zauważyliście, że w czasie choroby nie mamy ochoty na jedzenie? W naturalny sposób organizm pości, aby wspomóc układ odpornościowy w walce z infekcją.

 Jeśli człowiek mało je i pije, to nigdy nie zachoruje

Hipokrates

 Wiadomo już, że okresowy post ma silne właściwości przeciwzapalne. Od jakiegoś czasu oczy świata nauki skierowały się na inne zagadnienia związane z postem. Okazuje się, że okresowe poszczenie redukuje procesy starzenia się mózgu.

Zacznijmy od przywołania eksperymentu przeprowadzonego na szczurach

Szczury będące na diecie wspomagającej pracę mózgu, zawierającej wszystkie niezbędne składniki odżywcze, zmuszono do poszczenia co drugi dzień. Wyniki okazały się zaskakujące. Przez trzy miesiące ich masa ciała spadła o 23%. Natomiast znacznie poprawiły się ich funkcje motoryczne i kognitywne. Oczywiście w porównaniu z grupą szczurów, która nie pościła.

Dlaczego?

W okresie głodu mózg staje się bardziej aktywny. Organizm wie, że dzięki sprawnemu myśleniu szybciej będzie w stanie zdobyć pożywienie. W trakcie ewolucji to właśnie umiejętność zdobywania pokarmu wskazywała na to, jaki gatunek przetrwa.

Zwiększona sprawność komórek mózgowych w trakcie głodzenia pokazuje też inny mechanizm. Szczury i myszy regularnie okresowo poszczące osiągnęły korzyści w postaci znacznego spowolnienia rozwoju demencji. Badanie pokazało, że w przypadku diagnozy choroby Alzheimera u myszy poszczenie co drugi dzień spowolniło rozwój choroby nawet o 10 lat (przeliczając na długość życia człowieka)[9] [10]. I jest to naprawdę wzniosłe odkrycie!

A teraz przyjrzyjmy się małpom.

W lipcu 2009 roku świat i media obiegło zdjęcie dwóch wiekowych szympansów (Canto – 27 lat, i Owner – 29 lat). Jedna z nich wyglądała na starą, włosy miała przerzedzone, twarz zmęczoną, ciało  obwisłe z wyraźnymi fałdkami tłuszczu. Druga małpa natomiast miała gęste włosy, była zdecydowanie żywsza, szczuplejsza, ze skupioną miną… Co je różniło?

Dieta!

 

 

Hunzowie

Hunzowie od wieków zamieszkują jedną z wysoko położonych dolin zachodnich Himalajów. Jeszcze przed paroma dziesiątkami lat byli całkowicie odizolowani od reszty świata. Pola Hunzów nie były w stanie dostarczyć im tyle pożywienia, by mieli je przez cały rok. Wiosną, zanim dojrzewa gryka, główny składnik ich pożywienia, lud Hunzów całymi tygodniami pościł. Niekiedy post przeciągał się aż do dwóch miesięcy w roku. W tym okresie Hunzowie byli jednak radośni i zadowoleni, chociaż wykonywali najtrudniejszą pracę w roku: uprawiali pola i naprawiali zasypane zimowymi lawinami kanały nawadniające. Hunzowie nie znali lekarza i nie potrzebowali policji. Ich życie toczyło się zgodnie z prawami natury.

Dziś Hunzowie żyją w pełnym kontakcie ze światem. Mężczyźni służą w wojsku, a niektórzy z nich pracują w głębi kraju. Do ich doliny sprowadza się artykuły spożywcze: cukier, białą mąkę i konserwy. Lud Hunza „nie musi” już głodować, ale za to mieszkańców doliny zaczęły trapić typowe choroby cywilizacyjne: próchnica zębów, zapalenie wyrostka robaczkowego, schorzenia dróg żółciowych, nadwaga, przeziębienia, cukrzyca i wiele innych, których wcześniej nie znali. Hunzowie potrzebują obecnie nie tylko lekarza, ale i policjanta, gdyż została zakłócona ich równowaga fizyczna i psychiczna.

Gdzie tkwi sekret?

W 2016 roku Yoshinori Ohsumi dostał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za opisanie i uzasadnienie zjawiska autofagii, czyli samożywienia organizmu.

Autofagia – trzeba umrzeć, by żyć!

Słowo to pochodzi od greckich słów autós – sam, phageín – jeść. Oznacza proces rozkładu i konsumpcji własnych komórek, nasilający się w przypadku niedostępności innych źródeł energii. Aby podtrzymać najważniejsze funkcje życiowe, organizm w ten sposób pozyskuje energię. Najważniejsze w owym mechanizmie jest to, że „zjadane” zostają najpierw komórki uszkodzone lub obumarłe. W nich może zajść proces nieprawidłowego programowania i w efekcie mogą stać się zalążkiem nowotworów!

Na czym polega autofagia?

Można powiedzieć, że na sprzątaniu. Komórki zniszczone lub uszkodzone są otaczane specjalnym pęcherzykiem. Następnie transportowane są do lizosomu, czyli takiego zsypu na śmieci. Tam komórki rozdrabniane są na cząsteczki, a następnie zostają spalone. Z tego procesu organizm pozyskuje energię!

A jeżeli autofagia nie działa?

Jeżeli śmieciarka nie jeździ regularnie, to śmieci zalegają na ulicach. To prowadzi do rozwoju chorób, takich jak cukrzyca, nowotwory, choroba Alzheimera.

 

Więcej na ten temat w książce Dieta MIND. Sposób na długie życie.

Mikołaj Choroszyński

<p>absolwent Szkoły Głównej Turystyki i Rekreacji oraz Uniwersytetu SWPS, pasjonat zdrowego odżywiania i aktywności fizycznej. Wie doskonale, że nawet najlepiej przygotowana dieta jest nie do przyjęcia, jeżeli jest niesmaczna! Posiada doświadczenie jako dietetyk oraz psychodietetyk z wieloletnią praktyką w branży żywieniowej. Jest właścicielem poradni dietetycznej Bdieta (www.bdieta.pl). Jedyny w Polsce gastrocoach, dietetyk do zadań specjalnych!</p>

Brak komentarzy

Napisz komentarz