blogi Wuvixa

Las na zdrowie

Widzisz kogoś, kto przytula się do drzewa? A może sam masz ochotę to zrobić? Nie krępuj się! To sylwoterapia, inaczej zwana po prostu drzewoterapią

Las – magiczne miejsce, gdzie dzieją się rzeczy niewytłumaczalne. Miejsce otwarte, dobre i do tego za darmo. Natura na każdym etapie ewolucji daje człowiekowi narzędzia potrzebne do przeżycia. W dobie technologicznego boomu zupełnie zmieniły nam się potrzeby i wartości, jednak doceńmy rolę drzew w naszym zabieganym, pośpiesznym i stresującym życiu.    

Idź na spacer

 Bez naukowych dowodów wiemy, że rośliny produkują tlen, zatrzymują zanieczyszczenia, pełnią funkcje ochronne, a także upiększające. Las to potężna fabryka tlenu, miejsce wolne od bakterii, uspokajające, lecznicze. Nie bez powodu wszelkie uzdrowiska i sanatoria umiejscowione są właśnie w lasach lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Kurorty, które specjalizują się w leczeniu dróg oddechowych, mieszczą się w borach sosnowych dlatego, że sosna produkuje dużą ilość tlenu, a także związki zwane fitoncydami – roślinne antybiotyki. Dzięki fitoncydom zahamowany jest rozwój mikroorganizmów, a w szczególności prątków gruźlicy. Codzienne przebywanie w iglastych lasach wspomaga leczenie cierpiących na suchoty.

Sylwoterapia

Widzisz kogoś, kto przytula się do drzewa?  A może sam masz ochotę to zrobić? Nie krępuj się! To sylwoterapia, inaczej zwana po prostu drzewoterapią. Ma celu przede wszystkim wprowadzenie równowagi w naszych ciałach i umysłach, powrót do harmonii z naturą. Pamiętaj, że drzewo też jest żywym organizmem i tak jak człowiek zbudowane jest z milionów komórek, w których zachodzą najrozmaitsze procesy. Drzewa także oddychają, pobierają pokarm. Wszystkie nasze kulturowe powiedzenia i zwyczaje nie wzięły się znikąd: mówimy „silny jak dąb” – wielkie, masywne, rozłożyste drzewo służy wzmocnieniu osłabionego organizmu, a w celtyckim horoskopie leśnym odpowiada sile.

Napar z kory dębu leczy problemy skórne oraz biegunki. Z kolei przy stresie i depresji, a także aby przynieść ulgę w dolegliwościach bólowych, poleca się odwiedzić brzezinę, czyli las brzozowy. Według Celtów brzoza odpowiada za kreatywność. Drzewo to jest na stałe wpisane w polski krajobraz. Charakterystyczna biała kora wygląda tak za sprawą zawartej w niej betuliny – substancji, która wzmacnia system immunologiczny, przyspiesza regenerację tkanek, a także wzmacnia cebulki włosów.

Specjaliści od sylwoterapii zachęcają do wybierania „swoich” drzew intuicyjnie, przestrzegają jednocześnie przed przebywaniem wśród topoli i wierzby, co zgadza się z celtyckimi wierzeniami, gdzie wierzba symbolizuje melancholię, a topola pesymizm.

Poczuj się dobrze

Zrób eksperyment i minimum raz w tygodniu oderwij się od codzienności. Nie trzeba nikogo przekonywać o pozytywnych stronach samego spacerowania – przechadzka leśną ścieżką jest dobra także dla naszych stawów, które na miękkim, leśnym podłożu nie są obciążone tak, jak przy chodzeniu po asfalcie.

Wiosna to najlepszy czas na doświadczanie przyrody – rośliny są wtedy silne, budzą się, rozkwitają. Zobacz ich piękno, poczuj specyficzny zapach olejków eterycznych, odpręż się, pobądź w iglastej zieleni, dzięki której mózg odpocznie, uspokoi się. Łatwiej potem skoncentrować się na bieżących sprawach, umysł staje się jaśniejszy. Półmrok panujący w lesie da odpocząć oczom. Pozwól sobie poznać dzikich mieszkańców gęstego boru, posłuchaj śpiewu ptaków. Las na wiosnę jest najpiękniejszy.

Nie jest wielkim odkryciem, że zwykły spacer po lesie działa kojąco. Będzie jednak odkryciem przełomowym, gdy przekonasz się o tym na własnej skórze.

 

wuvixa

Jestem krytykiem i dziennikarzem z wykształcenia, z zawodu redaktorem, copywriterem z zamiłowania do słów. Wolne chwile spędzam w kuchni, social mediach i... w terenie. Jeśli nie siedzę przy komputerze, a w domu nie unosi się zapach świeżej zupy i pieczonego kurczaka, z pewnością można znaleźć mnie w lesie przykrytą warstwą liści, bo pasjonuje mnie birdwatching i fotografia przyrodnicza.

Skomentuj

Zostaw komentarz