blogi Magdalena

Najzdrowsza z mąk – mąka orkiszowa + przepis na chlebek!

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony mące orkiszowej. Mąka orkiszowa powstaje z pszenicy, jednak z jej najstarszej odmiany – orkiszu. Orkisz jest zbożem wykorzystywanym jeszcze w czasach średniowiecza i uznawanym za zdrowsze od zwyczajnej pszenicy ze względu na brak modyfikacji genetycznych. Obecnie orkisz jest bardzo popularny wśród zwolenników zdrowego odżywiania i ekologicznego trybu życia. Mąka orkiszowa jest kilka razy droższa od mąki ze zwyczajnej pszenicy ale uwierzcie, że warto jest mieć ją w swojej kuchni. Za chwilę przekonacie się, dlaczego.

Orkisz jest bogatym źródłem białka, cynku, manganu, fosforu i magnezu, a także błonnika pokarmowego, który wspomaga trawienie oraz utrzymanie zdrowej sylwetki. Nasz organizm o wiele lepiej przyswaja orkisz niż zwyczajną pszenicę. Zawartość białka w orkiszu jest większa niż w pszenicy zwyczajnej, a poza tym orkisz zawiera aminokwasy (lizynę i metioninę), których niestety nie znajdziemy w klasycznej pszenicy. Co ciekawe, orkisz zawiera też cenną dla organizmu człowieka substancję – roanid. Roanid działa jak naturalny antybiotyk, świetnie wpływa na odporność oraz na układ krwionośny, pokarmowy i hormonalny. Roanid redukuje stany zapalne oraz zapobiega zmianom nowotworowym.

Warto wiedzieć, że mąka orkiszowa, podobnie jak pszenna, zawiera gluten, jednak plusem jest to, że jest on mniej alergizujący i lepiej przyswajalny niż gluten z pszenicy zwyczajnej. Osoby z umiarkowaną nietolerancją glutenu mogą spokojnie włączyć orkisz do swojej diety. To dobra wiadomość, ponieważ orkisz działa na nasz organizm naprawdę korzystnie. Zawartość fitosteroli oraz błonnika ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie układu krążenia dzięki regulacji stężenia cholesterolu oraz cukru we krwi i opóźnianiu procesów starzenia. W orkiszu znajdziemy dużą zawartość witamin z grupy B, a co za tym idzie działa on również pozytywnie na funkcjonowanie układu nerwowego. Wspomaga nawet pamięć i koncentrację, a dzięki kwasowi krzemowemu wpływa pozytywnie na stan skóry, włosów oraz paznokci. Z włączenia orkiszu do swojej diety zadowolone będą też osoby chcące zrzucić zbędne kilogramy. Dzięki wysokiej zawartości błonnika oraz mniejszej zawartości węglowodanów w stosunku do pszenicy zwyczajnej, mąka orkiszowa wspomaga redukcję wagi. Mąka orkiszowa nadaje się dla diabetyków, ponieważ stabilizuje poziom cukru we krwi. Sprawdzi się również u osób z osłabionym apetytem.

Mąka orkiszowa ma bardzo podobną strukturę jak zwykła mąka pszenna, dlatego świetnie sprawdzi się po prostu jako jej zamiennik. Można ją stosować do naleśników, omletów, ciast, pierogów, makaronów, a nawet do wypieku chleba. Mąkę orkiszową bez problemu można dostać w hipermarketach na działach ze zdrową żywnością oraz w sklepach ze zdrową żywnością. Obecnie jest naprawdę bardzo popularna i łatwo dostępna.

Na zakończenie chciałabym podzielić się z Wami przepisem na pyszny chleb orkiszowy.

 

Składniki (na dwa bochenki chleba):

*800 g mąki orkiszowej

*1 saszetka suchych drożdży

*1 łyżeczka miodu

*2 łyżki oliwy z oliwek

*2 łyżeczki soli

*600 ml ciepłej wody

Sposób przygotowania:

1.Mąkę i sól należy mieszamy w misce, a następnie dodajemy drożdże. Całość ponownie mieszamy.

2.W środku robimy dołek, dodajemy wodę, oliwę oraz miód. Ciasto wyrabiamy dłońmi lub za pomocą miksera przez około 5-7 minut.

3.Przygotowane ciasto dzielimy na dwie części. Każdą z nich umieszczamy w podłużnej formie wysmarowanej masłem (keksówki o wymiarach 21x10cm). Wypełnione do połowy foremki przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 godziny.

4.Przed pieczeniem smarujemy chleb mlekiem i opcjonalnie posypujemy sezamem.

5.Pieczemy w temperaturze 200 stopni Celsjusza przez około 40-50 minut, aż chleb będzie brązowy. Następnie studzimy na kratce.

Magdalena

Moją pasją jest zdrowy styl życia, gotowanie, moda i uroda. Dzięki mojemu instablogowi udało mi się wszystko połączyć i stworzyć lifestylowe konto, którego prowadzenie sprawia mi ogromną przyjemność. Zależy mi na tym, żeby jak najwięcej osób przekonało się, że zdrowe i dietetyczne odpowiedniki dań mogą być smaczniejsze od tradycyjnych. Chciałabym przełamać stereotyp mówiący o tym, że dieta to listek sałaty na talerzu i mdłe dania bez smaku.

Skomentuj

Zostaw komentarz