dolegliwości

Nowotwór dziecięcy – na co zwrócić uwagę?

Nowotwory wieku dziecięcego wciąż występują rzadziej niż te u dorosłych, bo stanowią jedynie 3% liczby wszystkich nowotworów na świecie. Intensywny rozwój młodego organizmu dziecka sprawia, że komórki nowotworowe namnażają się równie szybko.

Dlatego tak ważne jest prowadzenie kampanii uświadamiającej rodziców i lekarzy, których obowiązkiem jest nielekceważenie objawów pacjenta i sumienne jego zbadanie. O tym, czym charakteryzują się dziecięce nowotwory i dlaczego ważna jest profilaktyka, mówi profesor Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka.

„Nowotwory u dzieci powstają z trochę innych tkanek, oraz mają dużo lepsze rokowania na wyleczenie, niż te u ludzi dorosłych. U dzieci, jeśli odpowiednio wcześniej rozpoznamy nowotwór i zastosujemy odpowiednie leczenie, to w niektórych przypadkach rokowania przekraczają 90% szansy na wyleczenie. Im później rozpoznamy nowotwór, tym mniejsze rokowania. W przypadku dorosłych, przeciętne szanse nie przekraczają 50%, więc różnica jest znaczna. U dzieci te nowotwory przebiegają dużo bardziej dynamicznie i dużo szybciej rozsiewają się po ciele. U dorosłych, proces od powstania komórki nowotworu do jego zaistnienia, możemy liczyć w latach, u dzieci są to niestety tylko tygodnie, rzadziej miesiące. Także, u dzieci występują zupełnie inne typy histopatologiczne, czyli częściej atakują ich inne choroby, jak np. białaczka” – tłumaczy profesor Anna Raciborska.

Nowotwory są grupą schorzeń, która stanowi w Polsce jedną z najpoważniejszych przyczyn zgonów, zaraz po chorobach układu krążenia. Mimo że, nowotwory dziecięce stanowią tak mały procent ogólnych zachorowań, alarmujący jest poziom śmiertelności dzieci chorych na nowotwory – to po wypadkach i zatruciach, najbardziej „popularna” kategoria zgonów. A wszystko przez problemy z diagnozą. Rozpoznanie niektórych typów nowotworów u dzieci jest stawiane najczęściej w zaawansowanych stadiach klinicznych (III i IV). Szanse na wyleczenie są wtedy bardzo małe, proces leczenia jest zdecydowanie dłuższy, trudniejszy, mocniej obciąża dziecko i całą jego rodzinę, powoduje też więcej skutków ubocznych i – pomimo pozytywnego zakończenia leczenia – dziecko w wyniku choroby może być dotknięte niepełnosprawnością do końca życia.

Czy nauka zna przyczyny powstawania nowotworów?  „Przyczyny chorób nowotworowych nie są tak do końca znane. Coraz częściej pojawiają się jednak dowody, że są one uwarunkowane genetycznie i dziedziczymy albo określone mutacje, albo predyspozycje do wystąpienia choroby. Wiemy także, że są czynniki, które wpływają na powstawanie tych nowotworów, jak np. promieniowanie rentgenowskie czy słoneczne, jeśli mówimy o rakach skóry, albo związki chemiczne, które są zawarte w diecie chorego. No, ale trudno mówić o diecie w przypadku noworodków, dlatego w tym przypadku ważniejszy jest sposób odżywiania matki w ciąży”  – wyjaśnia prof. Raciborska.

Jakie niepokojące sytuacje i objawy powinny zwrócić uwagę rodzica? Pani profesor zwraca uwagę, że bardzo często objawy nowotworów są niecharakterystyczne i nigdy nie ma uniwersalnej przesłanki, która ostrzegłaby rodzica przed chorobą jego dziecka. Jeśli jednak dziecko uporczywie kaszle, mimo stosowanego leczenia, czy powiększa się jego obwód brzucha – to mogą być przesłanki choroby nowotworowej. Dodatkowo, nocne bóle, nieustępujące pod wpływem leczenia przeciwbólowego; podobnie przedstawia się sprawa z bólami pourazowymi, które trwają i nie chcą odpuścić. Naszą uwagę powinny zwrócić także: niepoddające się leczeniu nietypowe zmiany skórne, zaburzenia zarysu kończyny często nie związane z urazem, gorączka, podwyższone parametry stanu zapalnego, bóle narządu ruchu, nawracające lub utrzymujące się pomimo leczenia antybiotykiem.

Źródło: Newsrm.tv