porady zdrowa kuchnia

Mleko i nabiał to „biała śmierć”. Czy na pewno? [Fragment książki „Nie daj się rakowi!”]

Tekst stanowi podrozdział książki „Nie daj się rakowi! Wsparcie żywieniowe w chorobie nowotworowej” autorstwa Marii Brzegowy, Katarzyny Turek oraz Magdaleny Maciejewskiej-Cebulak.

Kilka lat temu można było w wielu mediach natrafić na kolejną reklamę akcji promującej spożywanie dużej ilości mleka, w szczególności wśród dzieci, natomiast obecnie niektórzy ludzie uważają, że jest to jeden z najbardziej niezdrowych produktów na naszym stole. Która grupa ma rację?

Mleko i produkty mleczne są głównym źródłem wapnia w diecie Polaków, co oczywiście nie oznacza, że jedynym. Coraz więcej osób ma alergię na białka mleka krowiego, nietolerancję laktozy lub wykazuje inną negatywną reakcję na nabiał. Nie oznacza to jednak, że mleko szkodzi każdemu i osoba z chorobą nowotworową powinna bezwzględnie usunąć produkty mleczne z diety. Szacuje się, że alergię na białka mleka krowiego ma tylko kilka procent dzieci. Większość ludzi dorosłych, jeśli objawia problemy po wypiciu szklanki tego napoju, cierpi na nietolerancję laktozy, która pojawia się z wiekiem. W Polsce dotyczy to jednak stosunkowo niewielkiej liczby osób.

Odsetek osób z nietolerancją laktozy na świecie. Źródło: Food Intolerance Network



W przypadku pacjentów onkologicznych rzeczywiście w trakcie chemioterapii lub radioterapii może się pojawić wtórna nietolerancja laktozy, a co za tym idzie – kłopot z trawieniem cukru mlecznego. Na skutek zastosowanego leczenia możliwe jest uszkodzenie komórek jelita i problem z produkcją laktazy – enzymu odpowiedzialnego za rozkład laktozy do galaktozy i glukozy. Może się to objawiać biegunką, bólami brzucha czy wzdęciami i należy wtedy wykluczyć z diety mleko krowie oraz kozie. Zazwyczaj takie ograniczenie pomaga, ponieważ te produkty zawierają największą ilość laktozy z całego nabiału. Jeśli jednak problem będzie się utrzymywał, wtedy konieczne jest wyeliminowanie także jogurtu, śmietanki, serów, kefiru czy maślanki. Warto pomyśleć także o włączeniu po konsultacji ze specjalistą probiotyków (koniecznie dobrej jakości) – taka terapia czasem pomaga w ograniczeniu dolegliwości. Jest to jedyny powód poza alergią do wykluczenia mleka i jego przetworów z diety osoby z chorobą nowotworową.

A co w takim razie z resztą wątpliwości na temat mleka i nabiału w odniesieniu do nowotworów?

Żadna z organizacji zajmujących się prowadzeniem badań na temat nowotworów, m.in. Cancer Research, World Cancer Research Fund nie uważa, że mleko i produkty mleczne powodują nowotwory (z wyjątkiem raka prostaty, ale te informacje znajdziesz w rozdziale o produktach pro- i antynowotworowych w podpunkcie o nabiale – str. 33-45). Potwierdzone jest natomiast ich działanie ochronne. W opublikowanych badaniach nie wykazano także działania prozapalnego mleka.

A co z opiniami, że mleko jest wypełnione antybiotykami i hormonami i nie ma nic wspólnego z mlekiem, które pito kiedyś?

Różnice między mlekiem pochodzących od krów z hodowli ekologicznych oraz tych z hodowli przemysłowej zauważono w niektórych publikacjach, nie są one jednak wystarczające, aby móc sformułować na ich podstawie jakieś konkretne zalecenia. Większa zawartość kwasów omega-3 czy CLA nie oznacza, że jest ono dużo zdrowsze, ponieważ związków tych i tak nie ma w mleku zbyt wiele. Obecnie jest także bardzo niewiele zgłoszeń Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności (RASFF) o zawartości antybiotyków w skupowanym mleku – zaledwie kilka doniesień w roku (w latach 2010, 2012, 2014 w Europie nie było ani jednego zgłoszenia). Mleko zatem nie jest produktem szkodliwym, ale stanowi za to dobre źródło wapnia. Jeśli nie masz przeciwwskazań medycznych, nie ma konieczności, aby wyłączać mleko i jego przetwory z diety. Jeśli natomiast z jakiegoś powodu nie spożywasz nabiału, pamiętaj, żeby spożywać inne źródła wapnia w diecie (tofu, „mleko” sojowe wzbogacone w wapń, rzepa, fasola, jarmuż, migdały, szpinak, sezam).

Zdrowe Zdrowie

Promujemy zdrowy styla życia, który prowadzi do lepszego samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego i duchowego. Dostarczamy wiedzy podpartej autorytetami dotyczącej utrzymania kondycji fizycznej i zdrowego odżywiania.

Skomentuj

Zostaw komentarz