przepisy zdrowa kuchnia

Koktajle na bazie banana – cz. 2

Bomby zdrowia w 200 ml

Do naszych koktajli banany wybierajmy średniej wielkości. Przed wrzuceniem do blendera (lub wysokiego naczynia, jeśli używamy blendera ręcznego) można owoc pokroić lub połamać na mniejsze części. Należy pamiętać, że koktajli na bazie banana nie powinno się za długo przetrzymywać, bo jest to owoc, który ciemnieje. Jeśli nie jest napisane inaczej, wszystkie składniki miksujemy razem przez około minutę. Warto podać koktajl w jakiejś wymyślnej szklance, kieliszku, albo w słoiczku – przecież jemy również oczami, a to podkreśli moc bananowych koktajli. Jeśli jednak pośpiech każe nam pić koktajl prosto z kielicha od blendera, nie powstrzymujmy się. Ważne, aby dostał się do brzucha, należy tylko uważać na ostrza.

 

Koktajl dla wyczerpanych umysłowo

Nazwa tego koktajlu jest oczywiście z małym przymrużeniem oka. Będzie doskonałym rozwiązaniem dla osób zmęczonych nauką, studentów podczas sesji, podczas pracy umysłowej, gdy mamy ważne zadanie do zrealizowania lub decyzję do podjęcia, w każdym momencie życia, gdy nasz mózg i układ nerwowy potrzebować będzie wsparcia.

Potrzebujesz:

  • 200 ml mleka kokosowego (jest bogate w magnez i dość kaloryczne, a o to nam chodzi).
  • Czubata łyżeczka surowego kakao (to zupełnie inne kakao niż te pite z mlekiem na ciepło lub te dodawane do wypieków, to niemal surowe ziarna kakaowca, które charakteryzują się największą zawartością magnezu i żelaza, w dodatku poprawiają samopoczucie, poprawiają koncentrację i… budzą – zawierają bowiem kofeinę, ale nie tak dużo, jak kawa). Jeśli nie mamy dostępu do takiego kakao, spróbujmy bardzo drobno pokruszyć dwie kostki gorzkiej czekolady.
  • Łyżka masła orzechowego z orzeszków ziemnych (upewnij się, że ma ono dobry skład, bez zbędnych dodatków i tłuszczów oraz soli, masło doda energii, podkręci smak koktajlu, a zawarta w nim niacyna ukoi układ nerwowy).
  • 2-3 orzechy włoskie (należy je rozdrobnić na mniejsze kawałki, można je najpierw potraktować blenderem na proszek, jeśli ktoś nie przepada za większymi kawałkami w koktajlu – orzechów włoskich nikomu nie trzeba przedstawiać, wyglądają jak mały mózg nie bez powodu, dlaczego tak jest, przeczytacie tutaj: Kształt jedzenia http://www.zdrowezdrowie.pl/ksztalt-jedzenia-a-jego-wlasciwosci/).
  • Łyżeczka zarodków pszennych – ten cenny składnik traktuje się w procesie przetwarzania pszenicy jako odpadek. Okazuje się, że zawiera wiele cennych mikro i makro elementów, jak na przykład kwas glutaminowy, który ukoi skołatane nerwy – jego najważniejszym działaniem jest dosłowne odtruwanie mózgowia (usuwa z mózgu amoniak). Kwas glutaminowy spowoduje, że lepiej będziemy zapamiętywać oraz lepiej odtwarzać informacje.

 

 

Koktajl na szybkie śniadanie

Dobre rozwiązanie na szybkie, pożywne śniadanie, które można zabrać ze sobą do pracy, samochodu, pociągu, autobusu. Obudzi organizm do pracy, uaktywni funkcje mózgu, pożywi na długo.

Potrzebujesz:

  • 200 ml mleka sojowego – wokół tego mleka narosło wiele kontrowersji, jeśli jednak będzie ono wyprodukowane z ekologicznej soi (najlepiej niemodyfikowanej genetycznie, choć to może być trudne), nie powinniśmy się go obawiać. Mimo wszystko to wciąż najpopularniejsze mleko zastępujące krowie. Jest źródłem wapnia, ale przede wszystkim bardzo powoli uwalnia cukry dzięki czemu dłużej pozostaniemy syci.
  • Łyżka otrąb owsianych – dzięki nim będziemy czuć się najedzeni, ponieważ wchłaniają wodę, pęcznieją i wypełniają żołądek. Zawierają błonnik, ale całkowicie rozpuszczają się w przeciwieństwie do otrębów pszennych, które zawierają nierozpuszczalny błonnik. Bogate są w nienasycone kwasy tłuszczowe.
  • Kilka migdałów lub łyżka płatków migdałowych – dobre na pamięć i koncentrację, regulują pracę układu nerwowego oraz metabolizm, wspomagają układ krwionośny.
  • Łyżeczka świeżo zmielonego siemienia lnianego – bogate w witaminę E, reguluje wahania nastroju, ma działanie silnie przeciwutleniające, zawiera błonnik, działa naprawczo i osłonowo na śluzówkę żołądka, więc dobrze jest je jeść na czczo.
  • Pół łyżeczki ciemnej melasy – dosłodzi nam koktajl. Jeśli nie tolerujemy jej smaku, można zastąpić ją miodem. Melasa zawiera mnóstwo żelaza, cynku i magnezu, co poprawi koncentrację.

 

Koktajl na jesienną słotę

Jeśli doskwierają nam jesienne dni, a plucha i padający deszcz nie są naszymi sprzymierzeńcami, warto zrobić sobie na śniadanie lub kolację ciepły i rozgrzewający koktajl bananowo-owsiany.

Potrzebujesz:

  • 200 ml ciepłego (po prostu nie z lodówki) mleka migdałowego – ma działanie antyoksydacyjne, ale przede wszystkim mobilizuje układ odpornościowy do działania, co przyda się w jesienne dni.
  • 3 łyżki wody.
  • Trzy łyżki płatków owsianych – bogate w potas, magnez, miedź (to ona hamuje rozwój bakterii i wzmacnia odporność), mangan witaminy z grupy B, witaminę K. Są syte, zawierają błonnik.
  • Szczyptę cynamonu – zwalcza bakterie, działa przeciwzapalnie, rozgrzewa, wspomaga oddychanie.
  • Szczyptę gałki muszkatołowej (najlepiej świeżo otartej) – pełna antyoksydantów, również rozgrzewa, pomaga na bezsenność.
  • Łyżkę wybranego miodu (o miodach i ich właściwościach można poczytać tutaj: Rodzaje miodów).

Płatki owsiane gotujemy z wodą i 50 ml odmierzonych z przygotowanego mleka migdałowego. Gdy płatki wchłoną płyny dodajemy je do reszty mleka wraz pozostałymi składnikami i miksujemy. Gęsty i ciepły koktajl spożywamy od razu.

 

Część trzecia – klik!

 

Victoria Kozaczkiewicz

Jestem krytykiem i dziennikarzem z wykształcenia, z zawodu redaktorem, copywriterem z zamiłowania do słów. Wolne chwile spędzam w kuchni, social mediach i... w terenie. Jeśli nie siedzę przy komputerze, a w domu nie unosi się zapach świeżej zupy i pieczonego kurczaka, z pewnością można znaleźć mnie w lesie przykrytą warstwą liści, bo pasjonuje mnie birdwatching i fotografia przyrodnicza.

1 komentarz

Zostaw komentarz