zioła

Co to są olejki nośne?

Olejki nośne, inaczej olejki nośnikowe albo olejki bazowe. Służą do rozcieńczania olejków eterycznych. Bez olejków nośnych w ogóle nie ma co zaczynać przygody z „Domową apteczką olejków eterycznych”, ale bez obaw, wiele z nich prawdopodobnie znajduje się teraz w naszej kuchni, toaletce lub kosmetyczce.




 

Rozcieńczanie olejków eterycznych to rzecz, której trzeba się nauczyć od razu, gdy zaczynamy przygodę w „eterycznym świecie”. Niewiele jest wyjątków od reguły rozcieńczania (drzewo herbaciane, lawenda). Najlepiej ogólnie jest przyjąć zasadę, że tak skoncentrowane substancje zawsze wymagają rozcieńczenia.

 

Przyjmuje się, że do masażu roztwór powinien wynieść 3%, jednak każdy olejek będzie miał ostateczne własne zasady i zawsze należy zapoznać się ze produktem, którego chcemy użyć. Niektóre olejki będą wymagały mniej niż 1% udziału w olejku nośnym – lepiej zrobić dobry przegląd niż latami leczyć poparzenia i owrzodzenia.

 

Natura daje nam niezwykłe rośliny, człowiek umiejętnie potrafi wydobyć z nich niezwykłą esencję, ale już po stronie użytkownika olejku leży odpowiedzialność, co dalej z nim zrobić. Nie wylewamy na siebie przecież od razu całej fiolki. Nie bez powodu olejki eteryczne są regularnie sprzedawane w tak niewielkich buteleczkach (zazwyczaj 10 ml).

 

Olejki rozcieńczamy w zależności od miejsca zastosowania, naszego wieku oraz miejsca, na którym ma zostać zastosowany. W 4 wydaniu publikacji „Clinical Management of Poisoning and Drug overdose” z 2007 roku przedstawiono procentowy udział olejków eterycznych w olejku nośnym.

 

Zakładając, że jedna łyżeczka od herbaty to 5 ml, to dodana do niej jedna kropla olejku eterycznego da nam stężenie w wysokości 1%, dwie krople na łyżeczkę od herbaty dadzą 2%, pięć kropli 5%, a dziesięć kropli 10%.




 

Stosując olejek eteryczny na twarz, jego maksymalne stężenie powinno wynieść 1,5%. Stosując na ciało (masaż), maksymalnie 3%. Stosując jako balsam do ciała lub do kąpieli – do 4%. Używając jako środek przeciwbólowy – maksymalnie 20%, a na problemy skórne (w tym ugryzienia owadów) do 10%. Wobec tego, aby zrobić masaż przy zastosowaniu 3% stężenia olejku, np. miętowego, potrzebujemy 12 kropli olejku eterycznego i 20 ml olejku nośnego.

 

Jeśli chodzi o wybór olejka nośnego, to ograniczają nas tylko potrzeby naszego organizmu. Wybór jest naprawdę duży i warto dostosować zakup do swoich preferencji oraz do miejsca, na ciele, na którym chcemy używać olejków. Jedne olejki będą „lżejsze” i nadadzą się na przykład na skórę twarzy, a inne „cięższe”. Innego użyjemy do pielęgnacji włosów, a innego do masażu. Warto poeksperymentować i wypróbować, co sprawdza się najlepiej, tym bardziej, że wiele z olejów bazowych wykorzystywanych jest również do innych celów.

 

Podobnie jak olejki eteryczne, olejki nośnikowe powinno się przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu, niektóre można nawet w lodówce. Opakowanie powinno mieć szczelne zamknięcie. Olejom zdarza się oczywiście zepsuć, czyli zjełczeć. Zauważymy to po zmianie zapachu i konsystencji. Należy go wtedy wyrzucić i zakupić nowy. Odpowiednie przechowywanie powinno temu jednak zapobiec na długie miesiące.

Victoria Kozaczkiewicz

Jestem krytykiem i dziennikarzem z wykształcenia, z zawodu redaktorem, copywriterem z zamiłowania do słów. Wolne chwile spędzam w kuchni, social mediach i... w terenie. Jeśli nie siedzę przy komputerze, a w domu nie unosi się zapach świeżej zupy i pieczonego kurczaka, z pewnością można znaleźć mnie w lesie przykrytą warstwą liści, bo pasjonuje mnie birdwatching i fotografia przyrodnicza.

Skomentuj

Zostaw komentarz