fbpx
mity żywieniowe_baner
dolegliwości porady

Jak odzyskać zmysły utracone w wyniku COVID-19: mgła covidowa



Mgła mózgowa, mgła pocovidowa, mgła covidowa – tak nazywamy zespół charakterystycznych objawów występujących w trakcie aktywnego zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 oraz po zakażeniu, np. w przypadku przechodzenia tzw. long covid. Szacuje się, że nawet połowa chorych doświadcza mgły lub któregoś z objawów jej towarzyszących.

O mgle powiemy wtedy, gdy oprócz innych symptomów związanych z zakażeniem pojawiają się zaburzenia koncentracji, bóle głowy, zaburzenia poznawcze, zaburzenia pamięci, poczucie wyobcowania, zmęczenie, brak podzielności uwagi, czasami także apatia, problemy ze snem, migreny i inne.

Koronawirus wywołujący COVID-19 ma tzw. potencjał neuroinwazyjny, co oznacza, że może atakować obwodowy układ nerwowy. Z tą świadomością powinniśmy niezwykle poważnie podejść do tematu mgły mózgu również wtedy, gdy chorobę przeszliśmy w domu, objawy były łagodne i nie wymagały specjalistycznego leczenia.

Przede wszystkim taki rodzaj zaburzenia bardzo negatywnie wpływa na jakość życia. Niektórzy ozdrowieńcy mają kłopot z powrotem do normalnego rytmu życia, z powrotem do pracy, z kontaktami społecznymi. Nadzieję przynosi to, że mózg można ćwiczyć, jak mięśnie na siłowni oraz fakt, że mgła covidowa jest skutkiem ubocznym zakażenia i prędzej czy później minie.



Przyczyna pojawiania się mgły nie jest jeszcze znana. Wstępne badania wskazują na nadprodukcję cytokin, czyli białek wydzielanych przez leukocyty. Specjaliści wierzą, że kluczem do pokonania koronawirusa będzie zrozumienie, dlaczego nasz układ odpornościowy tak reaguje na SARS-CoV-2. Na ten moment musimy jednak zadowolić się łagodzeniem objawów, a nie przyczyny. Na nasze szczęście możemy zrobić wiele, by poprawić swoje samopoczucie.

Przede wszystkim: sen. Należy poprawić sposób, w jaki sypiamy i jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy, to wprowadzić higienę snu. Aby przyniosło to pożądane efekty, warto w tym czasie zrezygnować z używek, zdrowo się odżywiać, zadbać o dietę bogatą w kwasy omega-3 oraz produkty poprawiające pracę mózgu. Nie zapomnijmy też o tzw. silent nutrient.

Dalszym krokiem będą ćwiczenia fizyczne oraz wszelkiego rodzaju gry wymagające od nas trochę umysłowego wysiłku (ale bez przesady). Zamiast oglądania telewizji czas możemy poświęcić na układanie pasjansa, grę w mahjonga, układanie puzzli, grę w memory. Czytaj, rozwiązuj krzyżówki, sudoku, pisz haiku, wróć do nauki języka, przejdź się do lasu, poprzebywaj na łonie natury, odłóż telefon i przez godzinę skup się na otoczeniu, zastanów się, co tam widzisz. Jeśli czujesz się na siłach i masz taką możliwość, nie rezygnuj z pracy zdalnej, nie odpuszczaj.

Ćwiczenie pamięci oraz przełamywanie rutyny w ogóle powinno nam wejść w nawyk, bo ma dobroczynne działanie nie tylko dla ozdrowieńców. Następnym razem wybierz inną drogę do domu lub do pracy. Umyj zęby drugą ręką, ubierz się z zamkniętymi oczami, wejdź do ulubionego parku z innej strony, zmień układ w szafkach z ubraniami, po prostu rzuć sobie wyzwanie.



Victoria Kozaczkiewicz

Jestem krytykiem i dziennikarzem z wykształcenia, z zawodu redaktorem, copywriterem z zamiłowania do słów. Wolne chwile spędzam w kuchni, social mediach i... w terenie. Jeśli nie siedzę przy komputerze, a w domu nie unosi się zapach świeżej zupy i pieczonego kurczaka, z pewnością można znaleźć mnie w lesie przykrytą warstwą liści, bo pasjonuje mnie birdwatching i fotografia przyrodnicza.

Skomentuj

Zostaw komentarz