fbpx
mity żywieniowe_baner
porady Wiadomości zdrowa kuchnia

Dlaczego niektórzy nigdy nie przybierają na wadze?

dlaczego niektorzy nie tyja
Liczysz kalorie, ćwiczysz i ciągle musisz się pilnować, żeby nie przytyć. A tymczasem Twoja znajoma nie stroni od słodyczy i fast-food, a mimo to ma nienaganną figurę... A może jest wręcz przeciwnie? Może należysz do tych osób, które dały naprawdę wiele, żeby choć trochę przytyć. Nikt Cię nie rozumie, bo wszyscy wokół się tylko odchudzają? Dlaczego dla jedni tyją szybciej niż inni?

Czy odpowiada za to genetyka? Sposób odżywiania? Budowa ciała? Profesor Kathleen Melanson z Uniwersytetu Rhode Island  stwierdza, że każdy z tych czynników ma znaczenie, ale dla wszystkich osób w równym stopniu. Najbardziej jednak prawdopodobną przyczyną tego, że obserwujemy takie dysproporcje między sposobem odżywiania a masą ciała jest… percepcja.



Po pierwsze: czy naprawdę jesz tyle, ile ci się wydaje

“Wiele osób, które wydają się jeść to, co chcą i nie przybierają na wadze, w rzeczywistości nie je bardziej kalorycznie niż reszta z nas” – uważa Melanson. Na przykład znajomy, który codziennie je lody, być może – nawet nieświadomie – rekompensuje sobie te nadmierne kalorie, jedząc mniej kaloryczne pozostałe posiłków. A może kiedy je pizzę, to robi to powoli i w konsekwencji jest najedzony już po dwóch kawałkach? Nasza obserwacja, że ktoś je dużo i niezdrowo, a mimo to jest szczupły, może więc być tylko złudzeniem. W rzeczywistości bowiem, jeśli przeanalizujemy całą jego dietę, okazać się może, że wcale nie przyjmuje więcej kalorii niż jej zużywa.

Można powiedzieć, że odwrotnemu złudzeniu ulegają nieraz osoby z nadwagą. Wydaje im się, że niewiele jedzą: dwa posiłki dziennie, niekoniecznie obfite i wysokokaloryczne. Gdy przyjdzie im jednak spisać wszystko, co rzeczywiście zjedli w ciągu dnia, okazuje się, że oprócz tych dwóch posiłków w ich menu znalazło się sporo drobnych przekąsek czy słodkich napojów.



Po drugie: ile energii tak naprawdę zużywasz?

To, że aktywność fizyczna istotnie wpływa na utrzymanie lub utratę wagi, jest oczywiste. Ale nie wszyscy mają świadomość, że niekoniecznie musi to być aktywność w postaci treningów na siłowni, czy codziennego biegania. Prof. Melanson twierdzi, że niektórzy ludzie ruszają się znacznie więcej od innych i to sprawia, że spalają również więcej energii. Dzięki temu mogą zjeść znacznie więcej i utrzymać wagę. Znamy takie osoby, które wręcz nie mogą usiedzieć na miejscu. Ciągle się wiercą, chodzą, nawet w wykonywanie codziennych czynności wkładają więcej energii niż inni.

“Im więcej się poruszasz, tym bardziej zwiększa się liczba i aktywność mitochondriów w komórkach mięśnia. To właśnie te elektrownie wytwarzają energię, wykorzystując energię do ruchu” – mówi Melanson. Więcej mitochondriów oznacza więcej spalonych kalorii.



Po trzecie: hormony wchodzą na scenę

Hormony w połączeniu z systemem nerwowym informują nas, kiedy jesteśmy głodni lub najedzeni. Jest to systemem regulacji apetytu. Jednym z ważnych hormonów w tym systemie jest leptyna. Pomaga ona regulować, ile jedzenia chcemy jeść przez dłuższy czas, a nie tylko na następny posiłek.

U niektórych osób system ten może być bardziej wrażliwy niż u innych, dlatego mogą one zjeść sporo więcej podczas jednego posiłku, a potem czują się syte prze kilka następnych dni. “Ich system sygnalizacji apetytu może powiedzieć: OK, mamy wystarczająco dużo energii – twierdzi Melanson.



Po czwarte: co na to genetyka?

Naukowcy zidentyfikowali ponad 250 różnych obszarów DNA, które są związane z otyłością – wynika z badania z 2019 roku opublikowanego w PLOS Genetics. To badanie pokazało, że szczupli uczestnicy badań mieli mniej genów związanych z otyłością. Nie znaleziono na jednak genów, które by przed nią chroniły. Zauważono też, że wśród badanych były też osoby, które miały genetyczne determinanty otyłości, ale były szczupłe. Nasuwa się  więc wniosek, że nie ma takiego genu, który pozwalałaby jeść niektórym wszystko i pozostać szczupłym. I równocześnie przybieranie na wadze nie wynika jedynie z braku samokontroli w jedzeniu – podsumowuje Melanson.

 

Źródło: https://www.livescience.com/llm-never-gain-weight.html

 

Interesuje Cię temat otyłości? Sięgnij po książkę Mileny Nosek Otyłość brzuszna

Zdrowe Zdrowie

Promujemy zdrowy styla życia, który prowadzi do lepszego samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego i duchowego. Dostarczamy wiedzy podpartej autorytetami dotyczącej utrzymania kondycji fizycznej i zdrowego odżywiania.

Skomentuj

Zostaw komentarz