fbpx
związki

Jak mieć udany związek?

Jak mieć udany związek
Recepta na udany związek? Napisano na ten temat tony poradników. Swoimi pomysłami dzielą się też celebryci. Jedne sprawdzą się w Twoim związku lepiej, inne gorzej. Jest jednak jedna rzecz, którą polecają wszyscy specjaliści. Na dodatek 97% szczęśliwych par potwierdza, że właśnie to jest wysoko na liście ich priorytetów.

Udany związek – czy jest na to jakiś sposób?  Raz w tygodniu postarajcie się  o wspólny wieczór.

Aaaa…. słyszeliście to już tysiące razy? Byłoby super, tylko jak znaleźć czas przy małych dzieciach, ciągle niedokończonych projektach w pracy, czy wymagających opieki rodzicach….?

Garść motywacyjnych statystyk

Najpierw spójrzcie na to, jak to wygląda obecnie. Statystycznie małżonkowie (w wieku między 25 a 50 lat), z dwójką lub więcej dzieci, wybierają się na wspólny wieczór:

• raz w tygodniu – 4%;
• raz w miesiącu – 21%;
• raz na dwa lub trzy miesiące – 21%;
• raz na cztery do sześciu miesięcy – 18%;
• raz na pół roku lub rzadziej – 36%.

Udany związek? Sprawdź się!

Naukowcy z University of Virginia, prowadzący program badawczy „The National Marriage Project”, opublikowali niedawno raport zatytułowany The Date Night Opportunity (Korzyści ze wspólnego wieczoru). W trakcie badań ustalili, że w wypadku małżeństw, które przynajmniej raz w tygodniu rezerwują dla siebie osobny czas na to, by spędzić go wspólnie i przyjemnie, prawdopodobieństwo tego, że określać będą swój związek jako „bardzo szczęśliwy” wzrasta trzyipółkrotnie.

David Olson z University of Minnesota przebadał ponad dziesięć tysięcy małżeństw. Ustalił, iż wspólne spędzanie czasu znajdowało się na czele priorytetów u 97% szczęśliwych par, lecz tylko u 28% nieszczęśliwych.

Nie ma więc wątpliwości: w udanych, szczęśliwych związkach, małżonkowie dbają o to, by spędzać co jakiś czas wieczór we dwoje. To pozwala im przywrócić w związku równowagę, zachwianą z powodu nadmiaru obowiązków.

Wybierzcie to, co sprawi przyjemność Wam obojgu

Ustalcie, co oboje lubicie robić i co sprawiłoby Wam obojgu przyjemność. Jeśli jedno z Was pasjonuje się sportem, a drugie interesuje się sztuką, nie kłóćcie się o to, czy macie pójść na mecz, czy do muzeum. Postarajcie się znaleźć coś ekscytującego dla was obojga. Czasem może to być duże wyzwanie. Zwłaszcza, jeśli macie bardzo rozłączne zainteresowania. Ale przecież gdzieś chodziliście razem na randki przed ślubem. I były udane. Inaczej nie chciałoby Wam się przychodzić na kolejne. Jeśli więc nie macie inego pomysłu, przypomnijcie sobie, co sprawiało Wam przyjemność dawniej. Szukajcie wspólnych przestrzeni. To się naprawdę opłaci.

Małżeństwa, które spędzają wspólny wieczór w sposób przyjemny dla jednego i drugiego, rzadziej się kłócą. Dlaczego? Ponieważ kiedy na horyzoncie pojawia się problem, możesz powiedzieć sobie: „Przecież to ta sama osoba, z którą w sobotę spędziłem/spędziłam wspaniały wieczór”. Wciąż trwająca w Was magia tego wieczoru będzie zachętą do rozwiązania ewentualnego konfliktu.

Próbujcie razem nowych rzeczy

Jeszcze lepszy sposób to zrobić razem coś, czego żadne z Was dotąd nie próbowało. Pamiętacie Wasze pierwsze randki? Każda z nich była ekscytująca. Dlaczego? Ponieważ wszystko, co robiliście razem, było nowe. Całe doświadczenie poznawania siebie nawzajem było dla Was ekscytujące.

A teraz przebiegnijmy kilka lub kilkanaście lat do przodu i oto wyłania się zupełnie inny obraz. Znacie się bardzo dobrze i wszystko przesiąkło rutyną. Te same restauracje, te same konwersacje. Bliskość i zażyłość mogą być otuchą i osłodą, mogą jednak także rodzić poczucie nudy. A gdybyście podczas wspólnego wieczoru zrobili razem coś, czego nie robiliście dotąd? Czy nie przydałoby to świeżości Waszej miłości?

Arthur Aron z State University of New York at Stony Brook postanowił sprawdzić to w praktyce. Zaprosił do eksperymentu kilka małżeństw i położył przed nimi taśmę przypinaną na rzepy. Poinformował jednocześnie, że każda z par będzie musiała wspólnie wykonać pewne zadanie. Pary, które zapaliły się do tej propozycji, od razu poproszono o odejście na bok. Aby badanie było wiarygodne, Arthur potrzebował par, którym nie uśmiechało się wspólne zadanie. Następnie jego asystenci połączyli małżonków taśmą na rzepy w taki sposób, że prawy nadgarstek i prawa kostka jednego z nich zostały złączone z lewym nadgarstkiem i lewą kostką drugiego. Potem badacze wyłożyli podłogę pomieszczenia, gdzie przeprowadzano eksperyment, miękkim materiałem, a na środku postawiono dużą przeszkodę z gąbki. Następnie wręczyli każdej parze dużą poduszkę i kazali przejść na czworakach przez całe pomieszczenie, pokonać przeszkodę i wrócić, cały czas trzymając między sobą poduszkę.

Z kolei wcześniej odseparowane pary poproszono o wykonanie bardziej prozaicznej czynności, mianowicie o toczenie przez męża/żonę piłki do określonego punktu, czemu w tym czasie przypatrywała się z boku druga osoba.

Przełamujcie rutynę i nudę

Celem eksperymentu było ustalenie, czy mąż i żona, wykonując wspólnie coś zabawnego i niezwykłego, potrafią obudzić w sobie uczucia podobne do tych, których doświadczali, gdy się poznawali i ich spotkania były bardziej ekscytujące. Dlatego też po zakończeniu eksperymentu ochotnicy z obu grup wypełnili kilka kwestionariuszy, oceniając między innymi stopień, w jakim mąż/żona sprawił/a, że poczuli „przyjemne mrowienie” i „dreszcz szczęścia”. Jak można się było domyślić, mężowie i żony, którym udało się pokonać ogromną przeszkodę z pianki, żywili wobec siebie o wiele głębsze uczucia niż ci, którym przydzielono nudniejsze zadanie w postaci toczenia piłki. Małżonkowie połączeni taśmą na rzepy poczynili wzajemnie na swój temat znacząco więcej pozytywnych komentarzy niż ci, którzy toczyli piłkę.

Jaki z tego wniosek? Postarajcie się, aby Wasz wspólny cotygodniowy wieczór nie odbywał się zawsze według tego samego, przewidywalnego scenariusza. Kino, a potem kolacja to bardzo dobry pomysł, ale od czasu do czasu zburzcie ten rytuał.

Wykorzystujcie okazje, by choć przez chwilę pobyć tylko we dwoje

To pozwoli Wam nie zapomnieć o sobie wśród licznych obowiązków i rozbudzi tęsknotę za wspólnym spędzeniem wieczoru.

Wykorzystujcie więc chwile wspólnego pobytu w domu, gdy nie musicie już zajmować się dziećmi. Kiedy położycie je do łóżek, to, zamiast oglądać telewizję lub sprawdzać zaległą pocztę w skrzynce mailowej, wyjdźcie na chwilę na balkon lub przed dom i pooglądajcie razem gwiazdy. Spędźcie razem sobotni ranek, gdy Wasz nastoletni syn lub córka jeszcze smacznie chrapie i wstanie dopiero koło południa.

Chodzi o to, by, ilekroć to możliwe, wykorzystywać czas na takie krótkie wspólne chwile. Nie wymaga to zamawiania opiekunki do dziecka lub planowania z wyprzedzeniem. Spontanicznie łapcie ulotne chwile w ciagu dnia.

 

Artykuł powstał w oparciu o fragmenty książki Les i Leslie Parrotte: Jak dobrze się kłócić. O tym, że konflikty mogą nas do siebie zbliżyć, Wydawnictwo M, Kraków 2013. 

 

Problemy w związku? Mówić czy milczeć?

Ten tekst może Ci pomóc:

Kiedy milczenie staje się nadużyciem?

Zdrowe Zdrowie

Promujemy zdrowy styla życia, który prowadzi do lepszego samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego i duchowego. Dostarczamy wiedzy podpartej autorytetami dotyczącej utrzymania kondycji fizycznej i zdrowego odżywiania.

Skomentuj

Zostaw komentarz